Są ludzie, którzy są otwarci i prawdziwi, mają iskrę w oku, magiczny uśmiech na twarzy, swobodnie wchodzą w stan współczucia, można poczuć ciepło emanujące z ich ciała. Kiedy się z nimi rozmawia, można poczuć, że niczego nie oczekują, tylko skupiają swoją uwagę na rozmówcy, dzielą się sobą, oni w taki sposób kochają. Są też spontaniczni, przytulają, uśmiechają się do nieznajomych, kochają zachody słońca, drzewa, szum wody, śpiew ptaka i kroplę spadającą z dachu, kochają biednych i bogatych, kochają łzę płynącą po policzku i uśmiechnięte usta, robią to bez oczekiwania wzajemności.