Dyplomy

Metody, techniki, kursy, tylko zmiana nazw jednej w drugą. Nadawanie znaczenia ważności i patentowanie techniki jako jego najlepszej. Jaką technikę umysł upodobał sobie żeby w to uwierzyć jest zależne od uwarunkowań które przyjął za prawdziwe. Dla jednych jest to machanie rękami, dla drugich trzymanie miotły w rękach dla trzecich siad na pupie, i tak skuteczność jest na tym samym poziomie, tyle ile płynie z jednego umysłu i drugiego i na nic tu nie pomogą dyplomy, jak energia nie popłynie z góry do serca.