Tak jak wiecie po sobie i po innych ludziach, budzimy się. Jest to proces bolesny dla ciała i umysłu, przerabiamy w sobie przeszłość i przyszłość, a zarazem staramy się połączyć w jedno: ciało, duszę i umysł.
Jest kwestią czasu jak większość z nas będzie sama się uzdrawiać, przechodzić do innych wymiarów, czuć energię poprzez zmysły i dokonywać magicznych rzeczy, które są teraz tylko w filmach.
Dzieje się to dlatego że nasza dusza budzi nas. Nie traktujmy jej jak dżina z lampy, która będzie dla nas sługą. Nie chwalmy się o naszych zdolnościach, widzeniach, mocy, o byciu że teraz jesteśmy lepsi od innych. Bo to nie my, tylko nasza dusza.
Tylko poprzez pokorę możemy uaktywnić w nas dalszą moc i mądrość. Dusza nie jest lampą, którą trzyma się w kieszeni i wyjmuję wtedy gdy mamy na coś ochotę….