Kochani, dziękuję Wam za wspólną zabawę przez miesiąc w grupach X i Y oraz mój pierwszy dziewiczy 3 miesięczny pobyt na FB. Jest tu wielka kolektywność , gdzie jednostka wtapia sie w grupę jednocześnie pozostajac niezależną. FB wiele mi pokazał i nauczył, jest w nim wiele kreacji, doświadczenia i zabawy. Największą wdzięczność zawdzięczam poznaniu Was jako jednostki oraz słowa . Okazuje się że słowo jest czystą i pustą formą, ktora przed wypełnieniem nic nie znaczy. W momencie gdy wypełnimy ją swoją energią , wyraz ten zaczyna miec znaczenie i własną wibrację. Gdy byłem w tych grupach, słowa miały piękne określenia i odczucia, mogłem je uchwycić przez własny pryzmat poznania i doświadczenia, które stanowiły stopniowanie pewnych wartości. W momencie gdy z ciekawości poszedłem za jedną osobą i wszedłem do grupy do której ona należała poczułem destrukcyjną energię. Wcześniej sądziłem ze wyraz np. kocham jest tylko pozytywny, a np. nienawiść tylko negatywny. Posty i komentarze ktore czytałem w tamtej grupie zawierały niskowibracyjną energię w pięknych słowach właśnie np. w miłość, duchowość etc. Zaczalem czytać na zmianę posty z tamtej grupy z postami z tej grupy lub z grupy Y, i byłem w szoku , jak takie same słowo ma zupełnie inne znaczenie / wypełnienie i poziom wibracji. Zacząłem się bawić i porównywać osoby które są w tej grupie i piszą posty z ich postami z tamtej grupy. Dzięki temu doświadczeniu poznałem wewnętrzną wartość tego samego słowa i jego przekazu w innych przestrzeniach. Dziękuję i kocham.